Lisa Su, CEO and president of AMD, w ramach Computex 2019 (Taipei, Taiwan) była łaskawa skomentować obecność tamże mikroprocesorów Hygon (seria Zen) rodem z ChRL. Pani CEO rzekła, iż nie ma to nic a nic wspólnego ze zgiełkiem wojennym czynionym przez jeszcze większego CEO.

AMD miało zwyczajnie dość „współpracy” z umieszczonymi pod pręgierzem Chińczykami. Tak po prostu. W takiego przyczepionego do pręgierza można walić bezkarnie jak w bęben, to i wali, kto żyw. Pilnie, bo CEO patrzy, jak kozy chybają. A jak ktoś odrabia lekcje nie dość gorliwie, to obok parę jeszcze pręgierzy czeka.

 

Swoje lekcje odrobiły już celująco: Intel, ARM, SD Association, Wi-Fi Alliance, Microsoft no i AMD w końcu. „My, naród” (cyt. L. Wałęsa z jego znamienitej mowy) też żeśmy gorliwie (w najlepszych tradycjach rodem z II RP) ugryźli w łydę Huaweja (kupą, mości panowie, kupy nie ruszą) i byliśmy w tym dziele zbożnym drudzy, tuż po, prawie ex aequo, z Kanadyjczykami, zostawiając w polu całą hałastrę rozmaitych intelów i jemu podobnych.

A na wojnie świszczą kule, Lud się wali jako snopy, A najdzielniej biją króle, A najgęściej giną chłopy…