51 procent transakcji w Europie jest dokonywanych cyfrowo

Jak wykazują najnowsze analizy TABB Group, w 2013 r. europejscy inwestorzy po raz pierwszy w historii złożyli więcej zamówień giełdowych drogą cyfrową (51%), niż poprzez handlowców „z krwi i kości”. Eksperci podkreślają, że to kolejny dowód na to, że nowe technologie zmieniają bezpowrotnie świat finansów. Cyfrowe rozwiązania wkraczają zarówno do firm, jak i codziennego życia inwestorów, m.in. poprzez aplikacje dedykowane zarządzaniu portfelem aktywów. Dowody: w 2013 r. globalne wydatki instytucji finansowych na IT sięgnęły nawet 393 mld USD, a w Polsce dokonano 1,5 mld e-transakcji.

Powszechne zmiany wprowadzone po ostatnim kryzysie finansowym – mające na celu uczynić handel bezpieczniejszym i bardziej transparentnym – wpłynęły na maklerów i zrewolucjonizowały sposób działania inwestorów. Świat finansów stawia coraz częściej na rozwiązania pozwalające szybciej i bardziej skutecznie reagować na dynamiczną ewolucję na rynkach.

Dużo, szybciej, sprawniej

Dowodem przechodzenia na nowe technologie i wykorzystania ich do zwiększania efektywności działań są najnowsze badania TABB Group. W ubiegłym roku inwestorzy wykonali 51% transakcji poprzez komputery bezpośrednio podłączone do systemu giełdowego, a także za pomocą opracowanych algorytmów handlowych. To znaczny wzrost w stosunku do 2012 r., w którym obieg elektroniczny odpowiadał za 46% operacji. Jeszcze większe zmiany widoczne są na rynku walutowym Forex, gdzie algorytmy odpowiadały w ub.r. za 68% wszystkich zamówień.

- Świat finansów w coraz większym stopniu opiera się na rozbudowanych rozwiązaniach technologicznych. Dobrze wdrożone IT staje się istotnym elementem strategii osiągania przewagi konkurencyjnej i optymalizacji działania biznesu. Wykazuje to inny sondaż TABB Group, która przepytała menedżerów zarządzających funduszami o łącznej wartości 14,6 bln funtów. Większość z nich ma na celu realizację przeważającej części działań za pomocą elektronicznych kanałów, które mają w ich ocenie obniżyć koszty handlu o dwie trzecie, a także zmniejszyć ryzyko operacji

– komentuje Wojciech Mach, Dyrektor Zarządzający polskiego oddziału Luxoft, międzynarodowej firmy tworzącej m.in. platformy transakcyjne dla wiodących globalnych banków inwestycyjnych.

Indywidualne innowacje

Zmiany dotyczą nie tylko bezpośredniego handlu pojedynczymi akcjami, ale także strategii zarządzania portfolio inwestycyjnym. W sytuacji, gdy IT coraz częściej decyduje o możliwości szybkiego reagowania na rynkowe przetasowania, szczególne znaczenie odgrywa efektywne wykorzystanie wdrażanych technologii. Tymczasem według raportu „Capgemini 2014 Application Landscape”, aż blisko połowa doświadczonych decydentów IT uważa, że ich biznes wykorzystuje więcej aplikacji, niż potrzebuje. Co więcej, aż 57% przyznaje, że przynajmniej jedna piąta używanych aplikacji powinna zostać wycofana lub zastąpiona innymi.

- W świecie, w którym wszystkie obszary organizacyjne dążą do transformacji cyfrowej – i są zależne od tempa wdrożeń rozwiązań mobilnych, społecznościowych, Big Data i chmurowych dla osiągnięcia przewagi rynkowej – dobrze zorganizowane środowiska aplikacyjne nagle stają się elementem o znaczeniu strategicznym dla całej organizacji

– mówi Ron Tolido, CTO Application Services Capgemini w Europie Kontynentalnej.

Spostrzeżenia badanych przez Capgemini przedstawicieli różnych branż oddają również nastroje panujące wśród giełdowych inwestorów i przedstawicieli świata finansów. To właśnie oni należą do innowatorów, sięgających często po rozwiązania umożliwiające sprawne prowadzenie działań biznesowych i reagowanie na zmiany rynkowe w możliwie najszybszy sposób.

- Wśród rozwiązań wykorzystywanych przez osoby aktywne na giełdzie coraz częściej wymieniane są aplikacje tabletowe. Umożliwiają one użytkownikom przeglądanie w czasie rzeczywistym danych o spółkach, obserwację zmian zachodzących na światowych parkietach i śledzenie depesz agencji informacyjnych, sprawdzanie wartości wszystkich posiadanych aktywów czy też analizowanie relacji zachodzących pomiędzy poszczególnymi elementami posiadanego portfela inwestycyjnego. Aplikacje takie jak np. iStock Track, wyróżniony w tym roku na londyńskiej prestiżowej konferencji Finovate, umożliwiają oprócz tego również szybkie konsultacje wideo z doradcą inwestycyjnym czy wymianę opinii z zaprzyjaźnionymi graczami giełdowymi. Takich rozwiązań pojawia się na rynku coraz więcej i będą zyskiwały na znaczeniu

– mówi Marcin Majda, Business Development Director w Luxoft.

Cyfrowa przyszłość w rękach inwestorów

Cyfrowe rozwiązania wkraczają zarówno do firm, jak i codziennego życia inwestorów. Obrót elektroniczny oraz algorytmy, w wielu wypadkach zastępujące tradycyjnych maklerów, to tylko część obrazu tych zmian. Rewolucja dokonuje się również na poziomie podejmowania decyzji dotyczących całego portfolio inwestycyjnego, które wymagają rozbudowanej analityki i szybkiego dostępu z każdej lokalizacji do zróżnicowanych danych. Najbliższe lata powinny przynieść dalszy rozwój rynku rozwiązań technologicznych związanych z giełdą - zarówno platform IT dedykowanych dużym domom maklerskim, jak i wygodnych aplikacji przydatnych na co dzień dla inwestorów.

Źródło: Linkleaders