Sektor MŚP źródłem wzrostu firm technologicznych

W ciągu najbliższych czterech lat wydatki na IT i technologię w MŚP będą rosły średnio o 3,6 proc. rocznie

W ostatnich latach amerykańskim firmom technologicznym, które oferowały produkty i usługi małym i średnim przedsiębiorstwom, udało się osiągnąć nawet dwa razy wyższe przychody niż tym, które takiej oferty nie miały. Na sprzęt, oprogramowanie oraz usługi IT w 2012 roku małe i średnie firmy na kontynencie północnoamerykańskim wydały 543 mld dolarów. Za trzy lata ma to być już 686 mld dolarów. Sektor MŚP potrzebuje nowoczesnych technologii, takich jak cloud computing, narzędzi analitycznych czy technologii mobilnych. Podobne tendencje coraz bardziej dostrzegane są w Europie, w tym w Polsce. Jak jednak przestrzegają eksperci firmy doradczej Deloitte, autorzy publikacji „Democratizing Technology”, jest to klient niezwykle wymagający, którego potrzeby, w związku dużą presją konkurencyjną, nieustannie się zmieniają.

Aktywność małych i średnich przedsiębiorstw jest niezbędna do pobudzania wzrostu gospodarczego. W ciągu ostatnich pięciu lat sektor ten był podstawą ożywienia zarówno w krajach rozwiniętych, jak i na rynkach wschodzących. W USA w ubiegłym roku połowę wszystkich pracowników pracujących w sektorze prywatnym zatrudniały właśnie małe firmy, które odpowiadały za wytworzenie przez ten sektor 50 proc. tamtejszego PKB. W krajach OECD odsetek pracujących w sektorze MŚP sięga od 60 do 80 proc. wszystkich zatrudnionych. W Polsce w 2011 roku było to 70 proc. Małe i średnie przedsiębiorstwa odpowiadały w tym samym roku za wytworzenie 47,3 proc. polskiego PKB.

„Ponadto małe i średnie firmy stanowią napęd dla najbardziej innowacyjnych technologii. Wśród amerykańskich firm, które w ostatnich czterech latach zarejestrowały piętnaście lub więcej patentów, sektor MŚP mógł się pochwalić 16 razy większą ich liczbą na jednego pracownika niż wielkie koncerny”

– mówi Stanisław Bochnak, Dyrektor w Zespole Doradztwa Technologicznego, Deloitte Business Consulting.

Biorąc pod uwagę znaczenie tego sektora w napędzaniu ogólnego wzrostu gospodarczego, innowacyjności i tworzenia nowych miejsc pracy, małe i średnie firmy stały się niezwykle ważnym klientem dla dużych firm technologicznych. Na sprzęt, oprogramowanie oraz usługi IT w 2012 roku małe i średnie firmy w Ameryce Północnej wydały 543 mld dolarów. Za trzy lata ma to być już 686 mld dolarów. Wzrost globalnych wydatków na ten cel wyniósł w 2013 roku 2,3 proc. w porównaniu do 1,7 proc. w 2012. W ciągu najbliższych czterech lat w małych i średnich przedsiębiorstwach wydatki IT będą rosły średnio o 3,6 proc. w skali globalnej. Według danych firmy Gartner w 2017 roku osiągną one wielkość nieco ponad biliona dolarów.

Analiza przeprowadzona wśród 84 dużych firm technologicznych przez ekspertów Deloitte pokazała, że w latach 2003-2012 przedsiębiorstwa z tej branży, które miały ofertę dla sektora MŚP przegoniły swoich konkurentów w zakresie wzrostu przychodów i marży zysku operacyjnego. Ich przychody w 2011 roku były dwa razy wyższe, a dwa lata temu ta różnica jeszcze się pogłębiła, tym bardziej, że firmy, które nie miały takiej oferty zanotowały ich spadek. Koncerny, które sprzedawały swój sprzęt i usługi małym i średnim przedsiębiorstwom nie ulegały także tak bardzo wahaniom koniunktury gospodarczej jak inne podmioty, miały większą liczbę stałych pracowników i wyższe wydatki na badania i rozwój.

„Z danych Deloitte wynika, że w 2012 roku 60 proc. firm technologicznych miało w swej ofercie produkty i usługi dla sektora MŚP. W przypadku producentów sprzętu i oprogramowania ta penetracja sięgała nawet ponad 80 proc. Gorzej jest z firmami produkującymi półprzewodniki i komponenty. W ich przypadku ten wskaźnik wynosił tylko 23 proc.”

– dodaje ekspert Deloitte.

Jak przekonują eksperci Deloitte duże firmy technologiczne, mimo szybko zmieniającego się popytu i potrzeb małych i średnich firm, nie są zmuszone tworzyć dla nich nowych produktów lub usług od podstaw. Zamiast tego, mogą skupić się na strategii, która wykorzystuje nowe rozwiązania technologiczne, takie jak cloud computing, analityka czy technologie mobilne i dostosować istniejącą ofertę do potrzeb sektora MŚP. I tak chmura obliczeniowa może im pomóc zarządzać danymi oraz niewielkim kosztem poprawić wydajność i efektywność. Z kolei narzędzia analityczne można wykorzystać do szybszego wychwytywania i wyjaśniania zmian w preferencjach klientów i dostosowaniu do nich produktów i usług. Tę samą rolę mogą odegrać platformy społecznościowe.

Ze względu na stosunkowo małą skalę i ograniczone zasoby, sektor MŚP wymaga szybkiego zwrotu z inwestycji w technologię. W związku z tym preferencje zakupowe małych i średnich firm są bardzo szczególne. Ich specyfika wymaga, aby sprzęt i usługi, które kupują charakteryzowały się pięcioma cechami: dostosowaniem do ich potrzeb (małe i średnie firmy potrzebują narzędzi, które umożliwiają im dostosowanie produktu lub technologii do konkretnych potrzeb i specyfiki ich działalności), elastycznością (potrzebują rozwiązań technologicznych, które zapewniają spójną i trwałą infrastrukturę, a w razie potrzeby pozwolą poszerzyć zasięg), serwisem (sektor MŚP, bardziej niż inne, podatny jest na utratę ważnych klientów, dlatego potrzebuje produktów, które wymagają minimalnej konserwacji, mają łatwy dostęp do dostawców i szybkie narzędzia samoobsługowe), bezpieczeństwem (małe i średnie firmy nie są mniej narażone na przestępstwa niż wielcy gracze, a często są w mniejszym stopniu przygotowane do ochrony przed zagrożeniami) oraz trwałością (budżety IT w sektorze MŚP są nawet 200 razy niższe niż w wielkich firm, dlatego potrzebują trwałego sprzętu, o przystępnych kosztach utrzymania i obsługi).

.

„W przeszłości duże firmy technologiczne nie były zainteresowane sektorem MŚP. Pojawienie się nowych narzędzi i technologii, sprawiło, że obecnie mogą one wyjść naprzeciw potrzebom małych i średnich przedsiębiorstw. Są one dla tej branży atrakcyjnym, ale trzeba także pamiętać, że bardzo wymagającym klientem, na którego zlekceważenie nikt z wielkich graczy nie może już sobie pozwolić. Możemy więc już mówić o nowym zjawisku, które można określić mianem demokratyzacji technologii”

– podsumowuje Stanisław Bochnak.

Źródło: Deloitte