Sprawdź i zabezpiecz swój profil na Facebook-u

Jednym z pierwszych artykułów, który umieściliśmy w naszym serwisie był ten dotyczący bezpiecznego korzystania z Facebook-a. Z pewnością wskazówki w nim zawarte zawsze warto mieć na uwadze i należy się do nich stosować. Jednak jak to bywa w świecie, specjaliści od bezpieczeństwa internetowego mówią swoje, a facebook-owicze robią co im się podoba.

Z myślą o osobach, które mają jednak nieco bardziej rozwinięty zmysł ochrony pewnych prywatnych informacji powstał portal, którego celem jest monitorowanie facebook-owego profilu danego użytkownika oraz zapewnienie mu kompleksowej ochrony w celu beztroskiego i bezpiecznego korzystania z Facebook-a. Mowa o www.secure.me. Narzędzie to potrafi „przejrzeć” nasz profil i wskazać potencjalne zagrożenia oraz niezbyt restrykcyjne ustawienia prywatności przez które można niechcący wyjawić swoje poufne dane. Z portalu secure.me skorzystało już ponad 52 miliony internautów.

Funkcjonalności, którymi chwalą się twórcy tego oprogramowania to:

  • Asystent sfery prywatnej – pozwala na dobranie prawidłowych ustawień prywatności

  • Kontrola wizerunku – zadba o poinformowanie Cię jaki wpływ na Twój wizerunek mają działania podejmowane przez Ciebie na facebook-owym koncie

  • Bezpieczeństwo aplikacji – sprawdza, które aplikacje mają dostęp do prywatnych danych i jakie informacje są przez nie ujawniane na Twoim profilu

  • Ochrona dzieci w serwisie Facebook – umożliwia śledzenie poczynań własnego dziecka na profilu portalu społecznościowego

Proces sprawdzenia własnego profilu został pięknie zilustrowany przez Grzegorza Ułana w jednym z jego ostatnich artykułów.

Z pewnością secure.me, który pozwala na automatyzację kontroli bezpieczeństwa swojego profilu internetowego na portalu społecznościowym jest bardzo użytecznym i funkcjonalnym narzędziem. Nic jednak nie zastąpi zdrowego rozsądku, bo co nam po tym, że program wskaże iż upubliczniliśmy poufne zdjęcia czy informacje na swój temat skoro mogły one zostać już przeczytane przez grono osób, dla których nie były przeznaczone. Zatem bądźmy czujni!

Obrazek pochodzi z www.secure.me

Źródło: Redakcja