Ochrona danych w obliczu dynamicznych zmian może być prosta

Ochrona danych firmowych jest dziś kluczowym elementem polityki bezpieczeństwa w firmie,pozwalającym zapewnić ciągłość procesów biznesowych.

Planując wdrożenie odpowiedniego rozwiązania dla klienta, dostawcy muszą sprostać wielu wyzwaniom związanym z rozbudowaną infrastrukturą, wykorzystaniem maszyn wirtualnych,a także koniecznością ograniczania nakładów pracy działów IT przy obsłudze danego rozwiązania. Kluczowy jest również jak najkrótszy czas przywracania danych.

Opisane poniżej wdrożenie zaowocowało 30% oszczędnością czasu.

Dynamiczny rozwój przedsiębiorstw, otwieranie nowych oddziałów, a co za tym idzie – rozwój infrastruktury IT sprawiają, że wdrożone wcześniej rozwiązania ochrony danych przestają być wystarczające. W przypadku środowisk Windows odpowiedzią na najbardziej aktualne problemy jest Microsoft Data Protection Manager (DPM), należący do rodziny System Center.

DPM to scentralizowany system zabezpieczania danych, który umożliwia wykonywanie kopii zapasowych kluczowych usług bez wpływu na ich dostępność. Zapewnia jednolitą ochronę danych znajdujących się zarówno na serwerach Windows (takich jak SQL Server, Exchange, SharePoint, Virtualization i serwery plików), jak również na komputerach stacjonarnych i laptopach z zainstalowanym systemem operacyjnym Windows. Pozwala na samodzielne odzyskiwanie danych przez użytkowników, dodatkowo zmniejszając zaangażowanie administratorów w obsługę rozwiązania. Problem dynamicznego rozwoju środowisk informatycznych w firmie i wykorzystanie DPM w celu ich zabezpieczenia najlepiej pokazuje przykład wdrożenia w spółce Onninen, będącej jednym z wiodących dostawców artykułów elektrotechnicznych, instalacyjno-sanitarnych, grzewczych i wentylacyjnych w Europie.

W Polsce spółka ta prowadzi działalność na terenie całego kraju w oparciu o sieć ponad 30 hurtowni, Centrum Dystrybucyjne w Teolinie koło Łodzi i system zamówień internetowych OnnShop. Wszystkie lokalizacje należące do firmy są obsługiwane przez wspólne środowisko informatyczne, które z czasem przestało spełniać oczekiwania dynamicznie rozwijającego się biznesu.

Wraz z rozwojem naszej infrastruktury powoli traciliśmy możliwość wykonywania kopii zapasowych kluczowych usług, bez wpływu na ich dostępność

– mówi Adam Giełzak, Administrator, Dział Informatyki, Onninen Sp. z o.o.

Dotychczas wykorzystywane przez spółkę narzędzia odzyskiwania danych nastręczały sporo problemów przy mocno rozbudowanej infrastrukturze: dział IT musiał się pogodzić z długim czasem wykonywania miesięcznych pełnych kopii offsite, czasową niedostępnością poszczególnych usług w trakcie wykonywania tych kopii oraz złożonym procesem odtwarzania danych. Dodatkowym utrudnieniem były wysokie koszty związane z licencjami oraz wymaganą ilością osób zaangażowanych przy obsłudze administracyjnej. Spółka poszukiwała więc rozwiązania, które zagwarantuje odpowiedni poziom zabezpieczenia jej danych krytycznych, zautomatyzuje proces wykonywania kopii zapasowych danych, systemów operacyjnych oraz aplikacji, a jednocześnie umożliwi ich błyskawiczne odtworzenie. Microsoft DPM okazał się kompatybilny z istniejącą infrastrukturą, umożliwiając tworzenie kopii zapasowych, kluczowych aplikacji dynamicznych Exchange Server oraz SQL Server, działających w firmie. Spółka zdecydowała się na wykonywanie co noc kopii krótkich, które przechowywane są na dyskach. Natomiast raz w tygodniu wykonywana jest kopia długa na bibliotekę taśmową.

Takie podejście całkowicie chroni zasoby naszej firmy i gwarantuje najwyższy poziom bezpieczeństwa. Dzięki codziennym kopiom przechowywanym na dyskach mamy bezpośredni dostęp do 7 wersji systemu wstecz. Natomiast dzięki backupowi całego środowiska zgromadzonego na taśmach, które przechowujemy w sejfie przeciwpożarowym, w przypadku awarii lub nawet wielkiej katastrofy - w krótkim czasie możemy uruchomić system od nowa

- mówi Adam Giełzak.

W ramach wdrożenia Microsoft Data Protection Manager firma wymieniła również napędy w bibliotece taśmowej z LTO3 o powierzchni 800 GB na LTO5 o powierzchni 3 TB. Całe wdrożenie, wykonane przez Netwise S.A., trwało zaledwie 10 dni. Kolejne dwa tygodnie pozwoliły na optymalizację i zwiększenie wydajności.

Wprowadzając System Center Data Protection Manager spółka Onninen uzyskała najwyższy poziom bezpieczeństwa swoich danych. Dostosowany do potrzeb przedsiębiorstwa centralny system ochrony wpłynął nie tylko na przejrzystość i wygodę zarządzania, ale także przyczynił się do znacznego skrócenia czasu wykonywania kopii zapasowych. W chwili obecnej pojedynczy serwer Data Protection Manager wraz z macierzą IBM chronią 13 serwerów fizycznych i 40 wirtualnych, pracujących w klastrze Hyper-V.

Data Protection Manager pozwolił osiągnąć nam wyznaczone cele. Możemy wykonywać kopie zapasowe kluczowych usług bez wpływu na ich dostępność. Przy poprzednim rozwiązaniu, SQL Server oraz Exchange Server były całkowicie odłączone na czas wykonywania kopii. Dodatkowo DPM umożliwia nam tworzenie kopii zapasowych na poziomie wirtualnych maszyn

– mówi Adam Giełzak.

System Center Data Protection Manager umożliwia tworzenie kopii przyrostowych, zamiast codziennych pełnych kopii, co przekłada się na oszczędność czasu i miejsca. W miarę potrzeby Onninen ma również możliwość tworzenia kopii zapasowych dla krytycznych aplikacji częściej niż raz dziennie bez widocznego wpływu na wydajność. DPM to również uproszczony proces odtwarzania danych z kopii zapasowych. Duża ilość pamięci masowej oznacza długi czas tworzenia kopii plików, przez co trudno znaleźć odpowiedni moment na stworzenie kopii zapasowych. Jednak DPM skutecznie eliminuje przestoje konieczne przy tworzeniu kopii danych na serwerach plików.

Wdrożenie DPM wpłynęło na znaczne skrócenie czasu, jaki był nam potrzebny do wykonania kopii zapasowej danych, aplikacji i systemów operacyjnych. Przed jego wprowadzeniem proces ten trwał do ośmiu godzin. W chwili obecnej oszczędzamy do 30% czasu

- mówi Adam Giełzak.

Pozytywne efekty związane z wdrożeniem Data Protection Manager wpłynęły na dalsze plany rozwoju środowiska informatycznego.

W spółce Onninen z każdym miesiącem zwiększa się liczba danych środowiska produkcyjnego. Zwiększa się również zapotrzebowanie na nowe maszyny wirtualne. Dlatego w niedalekiej przyszłości planujemy dołożenie nowej półki do macierzy dyskowej. Mając większe środowisko, będziemy potrzebować narzędzi do optymalizacji całej infrastruktury IT. Będzie to dobry moment na rozważenie implementacji pozostałych składników Microsoft System Center

– podsumowuje Adam Giełzak.

DLP expert magazyn
DLP expert 1/2013

Tekst pochodzi z magazynu DLP expert 1/2013 (4)- który bezpłatnie można pobrać ze strony: https://www.dlp-expert.pl/magazine

Źródło: Redakcja