Demaskujemy mity na temat backupu i archiwizacji danych w firmie

Czy wykonanie kopii zapasowej 10, 20 lub 100 firmowych komputerów to łatwe zadanie?

Ile czasu zajmuje pełna archiwizacja przeciętnego, roboczego komputera z dyskiem 500 GB?

Czy podczas wykonywania tradycyjnego backupu użytkownik może pracować na komputerze?

Dlaczego systemy firmowego backupu postrzegane są jako kosztowne?

W artykule poszukamy odpowiedzi m.in. na powyższe pytania, prezentując zarazem ciekawe rozwiązanie, które może automatyzować oraz usprawniać profesjonalną archiwizację w małych, średnich i dużych przedsiębiorstwach.

O korzyściach wynikających z regularnego wykonywania kopii zapasowej danych nie będziemy dyskutować. Większość użytkowników komputerów przynajmniej raz zetknęła się z awarią dysku twardego lub utratą plików, wynikającą przykładowo z działania wirusa. Utrata efektów pracy może być traumatycznym doświadczeniem. Szczególnie, gdy dotyka firmy. Specjaliści ze szczecińskiej spółki EPA Systemy, zajmującej się m.in. dystrybucją sprzętu do gromadzenia danych, przeanalizowali stan zabezpieczeń i wykorzystanie infrastruktury do ochrony komputerowych plików w polskich przedsiębiorstwach. Wnioski z przeprowadzonych audytów oraz wywiadów mówią same za siebie i lokują nasze firmy daleko w tyle za zachodnioeuropejskimi konkurentami. „Polskim firmom brakuje świadomości, że dane przechowywane na komputerach mogą posiadać dużo większą wartość niż niektóre środki trwałe, jak komputery, pojazdy czy narzędzia” – mówi Paweł Premicz, prezes zarządu EPA Systemy. Stwierdzono, że przedstawiciele kadry kierowniczej, a co gorsze − wielu specjalistów IT – nie bierze na siebie odpowiedzialności za właściwe gromadzenie i przechowywanie firmowych danych. Z drugiej strony, sugestie oraz monity związane z tym zagadnieniem, kierowane przez administratorów IT do osób zarządzających przedsiębiorstwem, często pozostają bez odpowiedzi.

Liczba awarii dysków twardych i związane z tym przypadki utraty cennych danych firmowych rośnie proporcjonalnie do wzrostu poziomu informatyzacji polskich firm. Z utratą cennych dla firm plików przynajmniej raz zetknęło się prawie 50 proc. małych i średnich przedsiębiorstw – wynika z badań przeprowadzonych przez EPA Systemy. Dobrze zabezpieczone dane ma obecnie w Polsce ok. 7-10 proc. firm. W ok. 40 proc. przedsiębiorstw temat archiwizacji danych jest poruszany i w różny sposób wdrażany. Pozostały odsetek firm całkowicie zaniedbuje kwestię backupu danych, skazując się na ryzyko utraty zgromadzonego, informatycznego dorobku.

Inną sprawą jest fakt, że do niedawna brakowało przystępnych narzędzi umożliwiających sprawne, a co najważniejsze – automatyczne wykonanie sieciowego backupu danych z kilkunastu lub kilkudziesięciu komputerów. Indywidualna archiwizacja każdej jednostki jest natomiast procesem żmudnym, czasochłonnym i nieefektywnym kosztowo.

Przesłanie zawartości obrazu dysku o pojemności 500 GB poprzez sieć 100 Mb/s trwa nawet kilkaset godzin, do tego należy doliczyć czas na instalację i konfigurację programu oraz sam proces wykonania kopii dysku.

Tylko specjalistyczne aplikacje umożliwiają – przy równoległym działaniu systemu operacyjnego (np. Windows) − wykonanie całego obrazu dysku, w tym plików systemowych. Należy także pamiętać, że wykonywanie kopii powinno być prowadzone w regularnych odstępach czasu. Przy „tradycyjnym” podejściu do archiwizacji danych z jednostek roboczych, tego typu działania nadzoruje pracownik działu IT, a archiwizowany komputer jest w tym czasie niedostępny dla pracownika. Jak można się domyślić, jest to niestety proces długotrwały i nieekonomiczny.

Rozwiązania oparte na klasycznej metodzie tworzenia kopii zapasowych wykorzystują zazwyczaj zupełne rozdzielenie dostawcy serwera, systemu pamięci masowej i oprogramowania. Powoduje to często problemy z prawidłową konfiguracją, kompatybilnością i możliwościami rozbudowy oraz zarządzania całym systemem jako kompletnym systemem. Najgorsze jest jednak to, że w takim systemie w przypadku jakichkolwiek problemów ciężko ustalić, kto odpowiada za problemy: dostawca oprogramowania czy sprzętu?

Sytuację tę wykorzystała izraelska firma CTERA Networks, która zaproponowała wydajny system automatycznej kopii zapasowej i na pytanie „Czy wykonanie kopii zapasowej 10, 20 lub 100 firmowych komputerów to łatwe zadanie?” śmiało odpowiada: TAK!

CTERA zaoferowała profesjonalne rozwiązanie do archiwizacji i udostępniania danych z centralnym zarządzaniem. Otrzymujemy kompletny system, gotowy do pracy praktycznie od razu po wyjęciu z opakowania. Doświadczenia z wdrożeń rozwiązań Ctera wskazują, że pełny proces uruchomienia systemu na 20-30 stanowiskach oraz serwerze zajmuje nie więcej niż 3-4 godziny. Całość składa się wydajnych serwerów, dopasowanych do potrzeb i wielkości firmy (modele: C200, C400, C800, P1200, Cloud Plug) oraz sprawdzone oprogramowanie (Windows PC Agent, MAC Agent, Linux Server Agent, Windows Server Agent, CTERA Portal). Zapewnia ono zarządzanie danymi gromadzonymi i archiwizowanymi na serwerach oraz stacjach roboczych w ramach przedsiębiorstwa. Technologia kopii zapasowych CTERA CLOUD automatycznie tworzy kopię danych w pierwszej kolejności na lokalnym serwerze CTERA, a następnie – jeżeli wymaga tego strategia bezpieczeństwa − na zewnętrznym, dodatkowym serwerze – CTERA CLOUD PORTAL.

CTERA to kompletne rozwiązanie składające się z:

  • serwera zarządzającego systemem backupu,

  • serwera magazynującego i udostępniającego dane w sieci lokalnej,

  • oprogramowania do centralnego zarządzania archiwizacją danych,

  • oprogramowania klienckiego instalowanego na stacjach roboczych,

  • oprogramowania klienckiego instalowanego na serwerach Windows Server,

  • wsparcia technicznego z atrakcyjnymi warunkami gwarancji,

  • aktualizacji oprogramowania całego systemu, a nie tylko jego poszczególnych części,

  • mechanizmów wykorzystujących deduplikację danych dla oszczędności pasma przesyłowego i zajętości dysków.

Zdaniem ekspertów rozwiązania CTERA to:


    1. pełny nadzór i centralne zarządzanie procesami archiwizacji plików w firmie,
    2. automatyczna kopia zapasowa danych z komputerów i serwerów,
    3. dodatkowa, opcjonalna kopia zapasowa danych na serwer zewnętrzny − tzw. „cloud backup”,
    4. pełny obraz dysku komputera z możliwością uruchomienia na innej jednostce – tzw. „bare metal recovery”,
    5. profesjonalny system centralnego zarządzania kopiami zapasowymi w firmie,
    6. możliwość wykorzystania sieci LAN i WAN w procesie wykonywania i przesyłania kopii bezpieczeństwa,
    7. gromadzenie i udostępnianie danych w sieci lokalnej − szybki dysk sieciowy oraz bezproblemowe współdzielenie plików pomiędzy systemami: Windows, Apple, Linux.

Urząd Regulacji Energetyki ostrzega, że w najbliższych latach czekają nas coraz częstsze spadki mocy elektrycznej w godzinach szczytu. Związane jest to m.in. z wymianą przestarzałej infrastruktury energetycznej. W obliczu takiej rzeczywistości specjaliści doradzają firmom konieczność pilnego wdrożenia i stosowania procedur regularnego backupu.

„Systemy CTERA wykorzystują najnowsze technologie systemów zabezpieczenia, archiwizacji i udostępniania danych w środowisku sieciowym. Z powodzeniem są wykorzystywane przez małe i średnie firmy, korporacje, instytucje państwowe oraz urzędy publiczne, a szeroka oferta pozwala na dopasowanie usługi do potrzeb konkretnego klienta”

- przekonuje Grzegorz Bielawski z EPA Systemy, która zajmuje się w Polsce dystrybucją i wdrożeniami systemów backupu CTERA.

W sierpniu 2012 r. organizacja Info-Tech Research Group przedstawiła raport „Cloud Backup Gateways” analizujący dostępne na rynku rozwiązania do wykonywania kopii danych w chmurze i przy użyciu serwerów instalowanych w lokalnych sieciach. Uczestników oceniano m.in. po kątem atrakcyjności oferty oraz strategii prowadzonych działań. W dwóch z czterech kategorii Info-Tech Research Group najlepiej ocenił ofertę CTERA Networks, przyznając jej wyróżnienia: „Champion” oraz „Trend Setter”.

Rozwiązania CTERA zarekomendowane zostały małym i średnim przedsiębiorstwom oraz oddziałom większych korporacji ze względu na przystępną cenę, konsumenckie funkcje do współdzielenia danych oraz zgodność z rozwiązaniami takich partnerów jak CISCO, EMC czy DELL.

„System CTERA, mimo swoich potężnych możliwości, jest przystępny cenowo”

– przekonuje Grzegorz Bielawski.

„Łamie panujące w tej branży stereotypy, według których archiwizacja w średniej lub dużej firmie wiąże się z olbrzymimi kosztami. Wszyscy pamiętają olbrzymie serwery i taśmowe nośniki zajmujące powierzchnię dużej hali. Wraz z rozwojem technologii czasy te bezpowrotnie minęły”.

Przykładowo, czterodyskowe rozwiązanie dla dużych firm, dostarczające 12 TB przestrzeni na dane, zawierające w cenie 50 licencji na oprogramowanie PC Agent, 1 licencję na Serwer Agent oraz 3 lata gwarancji z możliwością wykupienia gwarancji NBD (Next Business Day), to koszt 13 420 zł netto. Dla porównania, najtańsze konkurencyjne rozwiązanie bez serwera NAS to koszt powyżej 30 tys. złotych netto.

Autorem tekstu jest: Robert Zdanowicz

Artykuł pochodzi z 3 numeru magazynu DLP expert - który bezpłatnie można pobrać ze strony: https://www.dlp-expert.pl/magazine

Demaskujemy mity na temat backupu i archiwizacji danych w firmie
Demaskujemy mity na temat backupu i archiwizacji danych w firmie

Źródło: Redakcja