Centrum danych - budowa czy kolokacja?

Rosnące potrzeby IT, digitalizacja kolejnych dziedzin życia, wymagające sprzętowo aplikacje, czy wreszcie ekspansja i nowe obszary działalności firm, stawiają managerom IT wyzwanie zapewnienia przestrzeni dla rozrastających się środowisk IT. Decyzje w tym obszarze poparte są najczęściej szeregiem analiz biznesowych, ale mogą mieć także podłoże w przyzwyczajeniach. Jedno z nich podpowiada nam, że wykonanie czegoś samodzielnie będzie tańsze. Drugie, że jeśli coś jest naszą własnością, to mamy nad tym większą kontrolę, a więc mamy większe poczucie bezpieczeństwa. Czy rzeczywiście tak jest? Co powinniśmy rozważyć podejmując decyzję dotyczącą budowy własnego centrum danych?

Kwestia skali, czyli jakiego centrum danych potrzebuję?

Budowa własnego centrum danych to jedna z najważniejszych, podejmowanych na lata decyzji dotyczących infrastruktury przedsiębiorstwa. Aby inwestycja nie odpowiadała tylko na bieżące potrzeby konieczne jest oszacowanie niezbędnej powierzchni w określonym czasie. Nie może to być jednak inwentaryzacja obecnego stanu serwerów i prosta ekstrapolacja, ale bardziej złożone prognozowanie przyrostu zasobów serwerowych. To także okazja do przeprowadzenia konsolidacji istniejących, często rozproszonych zasobów, określenia poziomu wirtualizacji czy migracji do nowych rozwiązań np. w modelu „as a Service”„.

Serwerownia Źródło: GTS

Dopiero taka prognoza, a wręcz strategia rozwoju, pozwoli określić potrzeby firmy w dłuższej perspektywie oraz konieczną – nadmiarowość powierzchni centrum danych, która będzie zajmowana w miarę pojawiających się w przyszłości potrzeb (warto pamiętać, że utrzymanie niewykorzystanej powierzchni centrum danych to także bardzo istotny koszt).

Własne centrum danych to inwestycja na lata, ale obecnie nie mówimy już o perspektywie kilkunastoletniej. Wystarczy odwiedzić serwerownię wybudowaną np. w 2000 roku by zobaczyć jak szybko następuje funkcjonalne starzenie się takich obiektów. Nowe, efektywniejsze technologie, zużywanie się istniejącej infrastruktury, niesatysfakcjonująca efektywność energetyczna czy niezależny od inwestora brak możliwości zwiększania mocy centrum danych dla coraz bardziej energochłonnych urządzeń, znacznie skraca cykl życia centrum danych. Dlatego już na tym etapie warto rozważyć istniejące alternatywy dla budowy własnej infrastruktury.

Gdzie mogę umieścić sprzęt?

Budowa własnego centrum danych angażuje zwykle kilka działów przedsiębiorstwa - oprócz IT, także administrację czy finanse. Najczęściej wymaga stworzenia interdyscyplinarnego zespołu projektowego, nawet jeżeli inwestycja realizowana jest przez wyspecjalizowanego dostawcę tego typu rozwiązań.

Decydując się na budowę własnego centrum danych należy pozytywnie odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Czy obecna siedziba pozwala na budowę data center? Czy dysponujemy powierzchnią nadającą się do zaadoptowania na potrzeby tego typu obiektu? Czy kwestie własnościowe i prawne pozwalają na adaptację części budynku na ten cel? Czy jest to docelowa (nietymczasowa) siedziba firmy?

  • Konstrukcja i lokalizacja budynku – ważna jest nośność stropów, możliwość przeprowadzenia prac budowlanych, a także czy budynek znajduje się w miejscu nienarażonym na zdarzenia losowe (np. powodzie).

  • Czy można zapewnić wystarczające i redundantne zasilanie z 2 niezależnych źródeł? Czy można umieścić w siedzibie generator prądotwórczy?

  • Czy można zapewnić odpowiednie chłodzenie? Czy budynek pozwala na instalację systemu chłodzenia (np. montaż chillerów, przewodów itp.)

  • Jaki jest system wykrywania, sygnalizacji i gaszenia pożaru w budynku? Czy jest możliwość montażu systemu gaszenia gazem obojętnym?

  • Jakie jest bezpieczeństwo fizyczne budynku? Czy budynek chroniony jest w trybie 24/7/365, ma system monitoringu, powiadomienia o nieuprawnionym dostępie?

  • Czy jest możliwy dostęp do budynku przez 24 godziny na dobę i w dni wolne od pracy w razie planowanych i nieplanowanych prac? Decydując się na usługę kolokacji na tego typu pytania nie musimy odpowiadać, bowiem spełnienie wszystkich powyższych wymagań spada na dostawcę. Dynamiczny rozwój outsourcingu tego obszaru i rosnąca konkurencja na rynku powoduje, że coraz łatwiej o usługi kolokacji optymalnie dopasowane do specyfiki danego środowiska IT, oferowane w dogodnym miejscu, o poziomie bezpieczeństwa i dostępności zwykle trudno osiągalnych we własnej lokalizacji.

Komercyjne centra danych oferują wszelkie możliwe warianty powierzchni kolokacyjnej - od pojedynczych U, szaf rack, poprzez odseparowane, specjalnie chronione boxy, po indywidualne pomieszczenia z dedykowana infrastrukturą, siecią, systemem bezpieczeństwa w modelu DCaaS (Data Center as a Service) czy też powierzchnię o wysokiej gęstości mocy.

Jak szybko można uruchomić centrum danych?

Czas uruchomienia nowej serwerowni szacowany jest na 8-24 miesiące, z czego znaczną część pochłaniają kwestie formalne, w tym pozwolenia, ekspertyzy, projekty architektoniczne, wybór i umowy z dostawcami. Również w tym przypadku wariant kolokacyjny ma zdecydowaną przewagę – powierzchnia kolokacyjna jest bowiem dostępna niemalże z dnia na dzień, po podpisaniu umowy. Wraz z rozwojem firmy można też dowolnie zwiększyć zajmowaną powierzchnię, przepływności łączy czy utylizowaną moc elektryczną.

Ile to kosztuje?

Na kluczowe koszty w wariancie budowy własnego centrum danych składają się: dostosowanie pomieszczeń, infrastruktura, przyłącza sieciowe, energetyczne, czy też nieprzewidziane we wstępnych analizach wydatki, jak np. budowa przyłącza światłowodowego czy rozbudowa stacji transformatorowej, która odbywa się na koszt odbiorcy.

Koszt budowy 1m2 centrum danych o standardzie Tier3 i powierzchni kilkuset metrów kwadratowych w istniejącym już pomieszczeniu oscyluje w granicach kilkunastu tysięcy złotych. Im mniejsza powierzchnia, tym średni koszt metra staje się wyższy.

Koszty Capex to oczywiście nie wszystko. Niebagatelne znaczenie mają koszty związane z zarządzaniem i utrzymaniem centrum danych. Najistotniejsze są opłaty za utylizowaną moc, łącza (connectivity), koszty związane z personelem technicznym dedykowanym do utrzymania DC, umowy serwisowe, czy wymiana baterii UPS co kilka lat.

W przypadku korzystania z komercyjnego data center koszty ograniczają się do stałych i przewidywalnych pozycji: jednorazowa opłata aktywacyjna oraz miesięczne opłaty za powierzchnię kolokacyjną, łącza, zużycie energii i ewentualne usługi dodatkowe np. zdalnej pomocy. Obecnie dostawcy oferują elastyczne formy opłat, np. ryczałtowe bądź licznikowe rozliczanie energii, za rzeczywistą utylizację pasma, czy szereg usług dodatkowych zawartych w cenie powierzchni. Innym argumentem przemawiającym na korzyść wariantu kolokacyjnego jest także obserwowany na rynku spadek cen.

-- Decyzja „budować czy kolokować” wymaga przeanalizowania wielu czynników, w tym rozważenia, czy budowa i utrzymywanie własnego centrum danych przyniesie strategiczne korzyści firmie, jakie są najważniejsze cele biznesowe i najlepsze sposoby wykorzystania wewnętrznych zasobów firmy. Zatem czy warto podejmować wysiłek budowania własnego centrum danych?

Korzyści kolokacji vs budowa własnego centrum danych

Własne centrum danych Kolokacja w komercyjnym data center
Całkowita kontrola nad data center: dostępem, warunkami środowiskowymi, sposobem wykorzystania Redundancja i niezawodność trudno osiągalna w serwerowniach budowanych "in house"
Bliska odległość od data center, stały, nieograniczony dostęp Przewidywalne, stałe opłaty za rzeczywiste wykorzystanie zasobów
Przesunięcie kosztów z CapEx do OpEx
Brak kosztów utrzymania, serwisu, personelu
- Łatwy i szybki dostęp do powierzchni o wysokich parametrach środowiskowych i zasilania
Skalowalność - elastyczne powiększenie zajmowanej powierzchni wraz z rozwojem środowiska IT
- Wiedza doświadczonych, wyspecjalizowanych w data center specjalistów
Wsparcie techniczne
Odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury i optymalnych warunków spoczywa na dostawcy

Źródło: GTS