Cel

DLP EXPERT Kaspersky Lab zaapelował niedawno do społeczności programistów o pomoc w rozwiązaniu jednej z największych zagadek trojana Duqu, którą było zidentyfikowanie bloku nieznanego kodu znajdującego wewnątrz jednej z funkcji tego szkodliwego oprogramowania. Sekcja tajemniczego kodu, określona jako "Szkielet Duqu", stanowiła część funkcji odpowiedzialnej za interakcję trojana z serwerami kontrolowanymi przez cyberprzestępców.

Po otrzymaniu ogromnej ilości pomocnych informacji zwrotnych od społeczności programistów eksperci z Kaspersky Lab stwierdzili z dużym stopniem pewności, że Szkielet Duqu składa się z kodu źródłowego „C” skompilowanego przy pomocy Microsoft Visual Studio 2008 oraz specjalnych opcji optymalizacji rozmiaru kodu i tzw. rozwinięcia w miejscu wywołania. Kod został również napisany przy użyciu niestandardowego rozszerzenia umożliwiającego łączenie programowania obiektowego z językiem C, ogólnie znane jako „OO C”.

Tego rodzaju programowanie we własnym zakresie jest wysoce zaawansowane i częściej spotykane w złożonych projektach dotyczących oprogramowania niż we współczesnym szkodliwym oprogramowaniu. Trudno stwierdzić, dlaczego w szkielecie Duqu użyto OO C zamiast C++, istnieją jednak dwa sensowne wyjaśnienia:

  • Większa kontrola nad kodem: Gdy opublikowano C++, wielu programistów ze starej szkoły wolało trzymać się od niego z daleka z powodu braku zaufania do alokacji pamięci oraz innych niejasnych/skomplikowanych cech tego języka, które wymuszają pośrednie wykonanie kodu. OO C zapewniłby pewniejszy szkielet z mniejszym ryzykiem nieoczekiwanego zachowania.

  • Większa kontrola nad kodem: Gdy opublikowano C++, wielu programistów ze starej szkoły wolało trzymać się od niego z daleka z powodu braku zaufania do alokacji pamięci oraz innych niejasnych/skomplikowanych cech tego języka, które wymuszają pośrednie wykonanie kodu. OO C zapewniłby pewniejszy szkielet z mniejszym ryzykiem nieoczekiwanego zachowania.

Te dwa powody świadczą o tym, że kod został napisany przez zespół doświadczonych programistów ze starej szkoły, którzy chcieli stworzyć niestandardowy szkielet obsługujący wysoce elastyczną i adaptowalną platformę ataków. Kod mógł zostać użyty we wcześniejszych cyberoperacjach, a następnie powtórnie wykorzystany po odpowiedniej modyfikacji, tak aby mógł integrować się z trojanem Duqu" – komentuje Igor Sołmenkow, ekspert ds. szkodliwego oprogramowania, Kaspersky Lab. "Jedno jest pewne: takie techniki zwykle są stosowane przez najlepszych twórców oprogramowania i prawie nigdy w dzisiejszym szkodliwym oprogramowaniu"

Eksperci z Kaspersky Lab dziękują wszystkim osobom, które uczestniczyły w przedsięwzięciu mającym zidentyfikować nieznany kod.

Źródło: Kaspersky Lab