Ustraap - co warto o nim wiedzieć?

Z biegiem lat zmienia się cywilizacja. Zmieniają się nie tylko ludzie, ale też otaczająca ich rzeczywistość. Co rusz powstają nowe, innowacyjne technologie. Niegdyś era telefonów stacjonarnych czy komórkowych wielkości cegły, teraz eleganckich smartfonów, iPadów, telewizji w technologii Oled czy Curved TV. Codziennie zaskakuje nas coś nowego.

Zmiany technologiczne ciągle w modzie

Co najważniejsze nowe technologie zmieniają swoje oblicze i przeznaczenie. Coraz częściej służą nie tylko do zabawy ale również do racjonalnego użytkowania, w szczególności na potrzeby codziennego użytkowania, medycyny a nawet ratowania życia.

Do tej pory bardzo efektowne dodatki (niejednokrotnie dość drogie) wykorzystywane były jako gadżety życia codziennego, jednakże niebawem może ulec to zmianie. Osoby niewidome borykają się z wieloma barierami utrudniającymi normalne funkcjonowanie. Dla nich pójście do sklepu stanowi nie lada wyzwanie, dlatego niezbędna jest pod ręką laska bądź wyszkolony pies przewodnik. Jednakże jak na wszechobecne i ogólnie dostępne technologie, te pomysły wydają się być dalece zacofane.

Czym jest Ustraap?

Nową propozycją technologiczną przeznaczoną dla osób niewidomych jest malutkie urządzenie ustraap (wyglądające jak opaska), które można umiejscowić na nadgarstku. Pomysł powstał dzięki inicjatywie meksykańskiej firmy, która dzięki niemu zdobyła nie tylko uznanie społeczności, ale także zyskała wiele wartościowych nagród. Ustraap z pewnością nie rozwiąże problemu niewidomych, ale pokazuje, iż zastosowanie nowych, innowacyjnych technologii może znacznie poprawić jakość i standard życia, szczególnie osobom potrzebującym. Opaska Ustraap działa podobnie do czujników parkowania, wystarczy jedynie poruszyć ręką na której się ona znajduje. Jeśli osoba zbliży się do jakiejś przeszkody opaska zacznie wydawać wibracje bądź komunikaty dźwiękowe. Opaska nie jest w stanie zastąpić psa przewodnika, który przede wszystkim sprawdza się głównie jako wierny przyjaciel, towarzysz wycieczek czy ostoja bezpieczeństwa, ale niewątpliwie może pomóc w wielu sytuacjach, szczególnie w miejscach, gdzie nie można wprowadzić psa. Opaska posiada także dodatkową funkcjonalność pomocy w odnalezieniu zgubionego przedmiotu. Po zbliżeniu się do niego ma oddać krótką wibrację lub sygnał dźwiękowy. Póki co opaska Ustraap kosztuje dość dużo, bo 349 dolarów, czyli ponad 1160 złotych. Z pewnością na ten luksus będą mogły pozwolić sobie tylko osoby zamożne. Warto jednak zaznaczyć, że rozwój nowych technologii jest na tyle szybki, że wraz z nowymi zmianami, rzeczy, które jeszcze rok temu kosztowały niemalże majątek, dziś mogą kosztować tyle, że będzie na nie stać przeciętnego Kowalskiego.

Autorem tekstu jest Agencja kreatywna Trends - przebudowy stron www

Źródło: Redakcja