Publiczna czy prywatna? A może hybryda?

W ciągu 3-4 lat 70 proc. całkowitego ruchu w centrach danych powinny generować usługi cloud computing, i to zarówno te prostsze, jak i bardziej zaawansowane.

Będzie to więc nie tylko zmiana ilościowa, ale też jakościowa. Dziś bowiem większość firm, która decyduje się na pracę w chmurze, raczej ogranicza migrację zasobów do nieskomplikowanych aplikacji.

Dzieje się tak m.in. ze względu na obawy o bezpieczeństwo, które - trzeba dodać - nie mają racjonalnego uzasadnienia, jeżeli dostawcy chmury spełniają kilka podstawowych warunków.

- Po pierwsze, dostawca chmury powinien zapewnić przetwarzanie i gromadzenie danych zgodnie z polskimi i unijnymi przepisami. Po drugie, musi zagwarantować ciągłe, czyli bezprzerwowe zasilanie w duże moce energetyczne. Po trzecie, niezbędny jest stabilny i wydajny transfer danych przez internet

- wylicza Dariusz Wichniewicz, Dyrektor Działu Rozwoju Usług Telekomunikacyjnych ATMAN w ATM S.A.

Korzyści, jakie daje przy tym chmura, są wymierne. Firmy nie muszą kupować i wdrażać ani sprzętu, ani rozwiązań informatycznych. Zarówno infrastruktura IT (udostępniona w modelu IaaS), jak i oprogramowanie (SaaS) są udostępniane na żądanie. Użytkownicy mają jednocześnie pełną kontrolę, kto i na jakich warunkach ma dostęp do danych. Backup i szyfrowanie transmisji dodatkowo podnoszą bezpieczeństwo pracy.

Publiczna czy prywatna? A może hybryda?
Publiczna czy prywatna? A może hybryda?

Czynniki ekonomiczne

Wymienione warunki i korzyści powodują w Polsce sukcesywny wzrost zaufania oraz związany z nim proces przenoszenia coraz większych zasobów z firmowych serwerów do chmury. O ile jednak mniejsze firmy częściej wybierają usługi publiczne, o tyle duże przedsiębiorstwa, korporacje, a nawet instytucje państwowe chętniej decydują się na chmurę prywatną. Podział nie jest przypadkowy.

Ze względu na efekt skali usługi świadczone w publicznym modelu cloud computingu są tańsze. Chmura prywatna z kolei nie wymaga dzielenia się zasobami z innymi klientami, co przekłada się na większy komfort i bezpieczeństwo pracy.

Odzwierciedleniem jest struktura użytkowników chmury publicznej, którą dostawcy oferują z wykorzystaniem naszych centrów danych i sieci światłowodów ATMAN. Wśród odbiorców dominują małe i średnie firmy, a także klienci indywidualni. Chmurę prywatną zaś preferują duże organizacje. Potwierdzeniem jest rosnące zainteresowanie usługą ATMAN Private Cloud, którą niedawno wprowadziliśmy do oferty

- mówi Dariusz Wichniewicz.

Uwarunkowania prawne i techniczne

Zarysowany podział, choć dziś najczęściej spotykany, może się jednak komplikować. Wybór - publiczna lub prywatna chmura - wynika bowiem nie tylko z wymogów ekonomicznych, ale też z czynników prawnych (GIODO wymaga ścisłych informacji o lokalizacji danych) oraz praktycznych (pełna kontrola w chmurze prywatnej vs pełna elastyczność w chmurze publicznej).

Równie ważne są względy techniczne. Im większa odległość pomiędzy serwerami a użytkownikami, tym większe mogą być opóźnienia w transmisji danych (<1 ms w obrębie miasta, 15 ms pomiędzy miastami w Polsce, 40 ms w Europie, 120 ms przez Atlantyk). Jest to o tyle istotne, o ile rozwiązania informatyczne mają zapewniać dostęp do krytycznych i rzeczywistych danych. Wówczas też zasadne jest wykorzystanie chmury prywatnej.

Hybryda, czyli kompromis

Ostateczna decyzja o wyborze chmury powinna być starannie przemyślana i uwzględniać wszystkie wymienione uwarunkowania. Może się bowiem okazać, że optymalnym rozwiązaniem będzie skrzyżowanie chmury publicznej z prywatną.

Taka hybryda umożliwia przechowywanie i przetwarzanie krytycznych informacji, wykorzystując do tego zwirtualizowane serwery pracujące w dedykowanej serwerowni - własnej lub wynajętej (chmura prywatna). Jednocześnie pozwala zoptymalizować najbardziej obciążające działania poprzez przeniesienie wybranych zasobów do chmury publicznej.

- W ten sposób firmy nie tylko zachowują pełne bezpieczeństwo danych, ale też uzyskują elastyczność i niższe koszty utrzymania infrastruktury IT

- dodaje Dariusz Wichniewicz.

Tekst został opracowany we współpracy z ATM S.A., właścicielem marki ATMAN

DLP expert magazyn
DLP expert 2/2014


Tekst pochodzi z magazynu DLP expert 2/2014 (9)- który bezpłatnie można pobrać tutaj: https://www.dlp-expert.pl/magazine

Źródło: Redakcja