5 rzeczy, o których nasze wnuki nie będą wiedziały robiąc zakupy

Rewolucja technologiczna zwana „Drugim Wiekiem Pary” (1) wpływa na sposób w jaki pracujemy, żyjemy, spędzamy wolny czas. Już w chwili obecnej możemy zauważyć te zmiany robiąc na przykład zakupy. Wszystko dzięki rozwojowi handlu internetowego i prawdopodobnie głównego beneficjenta tej rewolucji w handlu, czyli sklepu Amazon, który jest uważany za największy sklep detaliczny na świecie. Guy Churchward, ekspert EMC, określa te zmiany terminem „od cegły do kliknięcia”.

W doskonały sposób obrazuje to w jaki sposób zmieniają się współczesne zakupy– coraz częściej robimy je przez Internet, który daje nam ogromną możliwość wyboru tego co chcemy kupić, a nie gdzie mamy to kupić.

Rozwój nowych technologii ma istotny wpływ na sposób w jaki robimy zakupy. Według Guya Churchwarda nasze wnuki nie będą wiedziały o tym:

1. jakie to uczucie, kupić coś i przynieść do domu,

2. że dawniej Walmart zatrudniał prawie tyle samo pracowników co Armia Stanów Zjednoczonych,

3. co to takiego „Czarny Piątek”,

4. czym jest karta kredytowa,

5. jak to jest być „zakupowym tragarzem” podczas świątecznych wyprzedaży.

Pewne jest, że dni zwykłych fizycznych sklepów są policzone. Większość sprzedawców zauważa konieczność wprowadzania zmian i dostosowania się do szybko zmieniających się potrzeb klientów. Jednak nadal bardzo często systemy sprzedaży online są na siłę związane ze stanem magazynowym sklepu, a nie „obietnicą” zakupu zarówno przez Internet jak i w normalnym sklepie. Oczywiście zakupy w sklepach fizycznych nie przejdą do lamusa, ponieważ przy wyborze pewnej grupy produktów, jak ubrania, ogromne znaczenie ma zmysł dotyku. Klient musi przymierzyć wybraną część garderoby, zobaczyć czy się w niej dobrze czuje.

Jaka będzie kolejna rewolucja w świecie zakupów?

Guy Churchward proponuje nam połączenie Amazona i galerii handlowej. Miejsca, w którym klienci będą mogli zobaczyć szukane produkty, dotknąć, ocenić i kupić, ale z jedną różnicą – po zakupie nie będą już ich ze sobą nosić tylko zostaną im dostarczone do domu.

Co w takim razie stanowi największą obawę?
Oczywiście bezpieczeństwo i ochrona naszych danych, zwłaszcza, że będziemy coraz częściej udostępniać nie tylko informacje dotyczące kont bankowych, ale także naszego miejsca zamieszkania. Z jednej strony poprawimy swoją wygodę, ale z drugiej nasz „cyfrowy odcisk” będzie się gwałtownie powiększał.

Oryginalny wpis Guy Charchwarda na blogu Reflections w wersji angielskiej dostępny jest pod adresem: http://reflectionsblog.emc.com/2014/04/the-second-machine-age-5-things-our-kids-kids-wont-know-about-retail-shopping/

Pojęcie stało się popularne po publikacji najnowszej książka Erika Brynjolfssona i Andrew McAfee p.t. „The Second Machine Age” („Drugi wiek pary”) przedstawiającej zmiany technologiczne i ich wpływ na gospodarkę globalną, a także rynek pracy.

Źródło: EMC RSA