Pięć sposobów ochrony firmy przed lawiną big data

W ciągu zaledwie kilku lat temat big data przeistoczył się z niszowego trendu w pełni dojrzałe zjawisko. Firmy, bez względu na wielkość, mają do czynienia z coraz większymi zbiorami, coraz większą liczbą typów danych i miejsc ich powstawania, a wszystko połączone jest z potrzebą coraz szybszego ich przetwarzania i zarządzania nimi. Ktoś może powiedzieć, że szum wokół dużych danych przybiera szybciej na znaczeniu niż same dane, tym niemniej nadszedł już czas, aby firmy opracowały strategie skutecznego działania mające na celu radzenie sobie z wyzwaniami, jakie niesie ze sobą wykładniczy przyrost liczby danych oraz ich różnorodność. Oto pięć kroków, jakie firmy mogą wykonać, aby odizolować się od tego szumu i skutecznie zabezpieczyć się przed lawiną big data.

1 - Zamiana danych w informacje

Jest olbrzymia różnica pomiędzy danymi a informacjami. Dane, w postaci surowej, nie stanowią szczególnej wartości. Wartość powstaje dopiero po przetworzeniu danych na informacje, które mogą być wykorzystane, jako siła napędowa podejmowanych decyzji. Jednak większość firm jest do tego stopnia przytłoczona ilością danych, że nie wiedzą, jak zabrać się do procesu przetwarzania ich na informacje. Trzeba zacząć, jak zauważył to mój kolega Darin Bartik w swoim niedawnym wywiadzie, od odpowiedzi na kluczowe dla firmy pytanie. Co takiego możemy się dowiedzieć, czego jeszcze nie wiemy? Postawienie sobie takiego prostego, praktycznego pytania pomoże nam skoncentrować nasze wysiłki na procesie przekształcania danych w informacje, który jest bardziej osiągalny i prostszy w zarządzaniu.

2 – Wszystkie dane są równie wartościowe

Funkcjonujemy obecnie w środowisku, w którym mnożenie się danych różnego typu w wielu miejscach stało się normą. Jednak rzeczywistość pokazuje, że nadal zbyt wiele firm ogranicza się do danych pochodzących z jednej platformy, jednego źródła lub jednego miejsca. Ponadto, wiele firm nadal podejmuje uniwersalne decyzje co do przydatności danych na bazie jedynie ich domniemanej wartości. Tymczasem, firmy nie powinny traktować danych wybiórczo i dążyć do uzyskania rozwiązań, które łączą ze sobą wszystkie typy danych we wszystkich miejscach. Jedynym sposobem na dotarcie do prawdziwej wartości informacji ukrytych w niekonwencjonalnych typach danych, takich jak media społecznościowe, jest równorzędne traktowanie wszystkich danych.

3 – Oddać sprawowanie kontroli ludziom

W wielu firmach, które odwiedziłam, ludzie nie sprawują funkcji sterujących. Robią to narzędzia. Innymi słowy, narzędzia, które wykorzystuje firma definiują, co jest możliwe, a co nie. Ludzie podejmują decyzje w oparciu o to, co ich narzędzia są lub nie są w stanie ustalić. Mówienie, że „za pomocą tego narzędzia nic więcej nie da się zrobić" stało się usprawiedliwieniem wyniku uzyskanego z danej analizy. To pracownicy, a nie narzędzia, powinni nadawać kształt firmie. Dlatego też, należy przyjąć koncepcję samoobsługowego dostępu do danych i ich wizualizacji. W ten sposób ludzie odzyskają zdolność sprawowania kontroli i wykorzystywania swojej wiedzy eksperckiej do podejmowania kluczowych decyzji.

4 – Tempo, tempo, tempo

Zbyt często firmy godzą się z rzeczywistością i korzystają z tych rozwiązań, które już mają. Zdają sobie sprawę z niedoskonałości posiadanego systemu, ale są bardziej skłonni nadal z niego korzystać niż zapłacić za całkowicie nowy i opanować jego obsługę. Z jakiegoś powodu, doszli do przekonania, że mają jedynie dwie możliwości, status quo albo totalną zmianę. Na szczęście, tak nie jest. Obecnie dostępnych jest wiele rozwiązań, które stanowią uzupełnienie dotychczas używanych i mają na celu wsparcie firm w lepszym wykorzystaniu zasobów, które dobrze znają.

5 – Równomierne rozłożenie funkcji nadzorczych

Choć powszechnie uważa się, że realizacja nadzoru i ładu w firmie to funkcja technologii, jednak zagadnienie sprawowania nadzoru powinno w równej mierze obejmować IT, jak i całą firmę. Wszystkie obszary funkcjonalne firmy powinny przyjąć zadania z zakresu nadzoru i ładu korporacyjnego, dotyczy to również wszystkich uczestników danego przedsięwzięcia obejmującego big data. Ramy nadzoru i ładu powinny w równej mierze obejmować wszystkich w danej firmie. Kluczem do osiągnięcia tego celu jest współpraca. Gdy IT i dana branża współpracują ze sobą, tworzy się ład z jasno określonymi priorytetami, spójnymi celami i - co najważniejsze, nic nie umyka naszej uwadze.

Joanna Schloss, Dell Software

Źródło: DELL