Prywatność nabrała zupełnie innego znaczenia odkąd pojawiły się portale społecznościowe. Skoro nawet według samego dyrektora generalnego Facebook'a prywatność w Internecie to przestarzała koncepcja nie pozostaje nic innego jak zadbanie o nią na własną rękę. Poniżej przedstawiamy kilka zasad, których stosowanie na Facebook'owym koncie powinno sprawić, że użytkownik będzie bezpieczniejszy w swoim wirtualnym i realnym życiu.

Udostępniaj tylko niezbędne dane personalne.

Decyzja zapadła, konto na fejsie założone. Życie w wirtualnym świecie trzeba traktować tak samo, jak w realnym. Czy ufamy wszystkim znajomym z Facebook'a na tyle, by znali oni nasz dokładny adres zamieszkania, numer telefonu, czy nazwisko panieńskie naszej matki? Portal społecznościowy ma służyć utrzymywaniu kontaktów ze znajomymi a do odnalezienia Ciebie przez znajomych w zupełności wystarczy Twoje imię, nazwisko oraz miasto w którym mieszkasz.

Tablica to nie Twój życiorys.

Publiczne notatki na Twojej tablicy nie powinny zawierać spontanicznych i nieprzemyślanych wpisów. Złym pomysłem jest także umieszczanie wszystkich informacji dotyczących Twojego prywatnego życia. W szczególności terminy Twoich przyszłych wyjazdów nie powinny być na bieżąco uaktualniane. Facebook'a przeglądają także złodzieje. A informacja o domu bez lokatora jest dla nich bardzo cenna.

Informacje o Tobie nie powinny być publiczne.

Z pozoru nie ma nic złego w podawaniu swoich zainteresowań, zajęć, ulubionej muzyki, filmów czy książek. Jednak dane w ten sposób zgromadzone mogą posłużyć do stworzenia Twojego profilu psychologicznego. Mogą zostać wykorzystane do ataku socjotechnicznego skierowanego w Ciebie a nawet do kradzieży Twojej tożsamości. Dlatego uważaj, co publikujesz i bądź świadomy tego, że zbyt wiele prywatnych informacji z Twojego życia może wyrządzić Ci wiele szkód.

Zdjęcia – niech Cię nie kompromitują.

Wielu młodych ludzi nie zawsze zastanawia się nad swoją przyszłością. Należy jednak pamiętać, że zdjęcie raz umieszczone w Internecie nigdy z niego nie znikną. Coraz częściej pracownicy działów HR odszukują w sieci informację na temat kandydatów, których rekrutują. Zdjęcia, które są dla Ciebie niewygodne, mogą zaważyć o Twojej przyszłości w danym przedsiębiorstwie. Lepszej sytuacji nie mają także osoby, które już są zatrudnione. Szef przecież może uważać, że pracownik swoim zachowaniem psuje wizerunek firmy. Po obejrzeniu pikantnych zdjęć swojego podopiecznego może zdecydować o jego zwolnieniu.

Akceptuj zaproszenia znajomych z rozsądkiem.

Nie warto mierzyć swojej popularności ilością znajomych na liście kontaktowej. Przynajmniej część naszych znajomych na Facebook'u, to tylko znajomości internetowe. Z niektórymi nie zamieniliśmy w życiu ani jednego słowa w cztery oczy. Nie wszyscy zatem zasługują na to, by mieć dostęp do informacji przez Ciebie publikowanych. Zawsze możesz przeprowadzić porządki w liście swoich znajomych i usunąć fikcyjne kontakty. Dodatkowo jeśli stajesz się przyjacielem osoby, która ma już ich tysiące najprawdopodobniej kontakt do Ciebie zostanie przez nią zwyczajnie sprzedany. Jest to ostatnio modny zwyczaj zarabiania przy pomocy Facebook'a.

Monitoruj poczynania znajomych.

Nawet jeśli sam dbasz o swoją prywatność możesz paść ofiarą swojego znajomego. Może on zupełnie nieświadomy tego co robi oznaczyć Cię na jakimś zdjęciu, które nie koniecznie chciałbyś pokazać całemu światu. Twój przyjaciel jest w stanie także dodać komentarz pod Twoim zdjęciem, który nie będzie stawiał Cię w zbyt dobrym świetle. W takim przypadku sam usuń komentarz lub poproś o to autora.

Usuwanie komentarza
Rysunek 1: Usuwanie komentarza

Oddziel życie prywatne od zawodowego.

Musisz wiedzieć czym grozi mieszanie tych dwóch światów. Zapraszanie swoich przełożonych do listy znajomych jest dość nierozsądne. Od tej chwili bowiem musisz uważać jeszcze bardziej na swoje prywatne publikacje oraz na to kiedy spędzasz czas na Facebook'u. Nigdy nie wiadomo czy szef nie będzie monitorował aktywności swoich pracowników na Facebook'u w czasie ich godzin pracy. Na swoim profilu nie publikuj informacji dotyczących Twojej firmy. Lepiej byłoby także gdybyś nie korzystał z Facebook'a w pracy. Jeśli jednak musisz to robić to pamiętaj, by na koniec się wylogować.

Działaj, gdy zauważysz coś podejrzanego.

Zdarza się tak, że użytkownicy Facebook'a padają ofiarą złośliwego oprogramowania rozprzestrzeniającego się przez portal. Może mieć ono różne zadania takie jak rozsyłanie spamu przy pomocy Twojego konta lub infekowanie komputerów znajomych, którzy klikną odnośnik nieświadomie przez Ciebie rozsyłany. Dlatego po zauważeniu takiej sytuacji zmień hasło do portalu i skontaktuj się z centrum pomocy. Pamiętaj także, by nie klikać odnośników na tablicach swoich przyjaciół, które obiecują niesamowite przeżycia lub sensacyjne informacje znajdujące się pod wskazanym adresem. Jest to najprawdopodobniej złośliwe oprogramowanie, które publikuje link na tablicy ofiary po kliknięciu go.

Uwaga na clickjacking i likejacking.

Gdy otrzymujesz od znajomego link, który wydaje Ci się podejrzany także zachowaj ostrożność. Łatwo bowiem możesz paść ofiarą clickjacingu lub likejackingu polegającego na porwaniu Twojego kliknięcia po próbie otworzenia filmu, lub zdjęcia znajdującego się na spreparowanej stronie. Takie kliknięcie w rzeczywistości może spowodować chociażby zmiany prywatności Twojego profilu na Facebook'u lub wysłanie wcześniej wymienionego linka do każdego z listy naszych znajomych celem wygenerowania dużej liczby odwiedzin.

Nie melduj się wszędzie.

Od niedawna w polskiej wersji serwisu można korzystać z usługi miejsca. Należy jednak pamiętać, że po jej włączeniu wszyscy domyślnie mogą dowiedzieć się, gdzie aktualnie się znajdujemy. Należałoby zatem zmienić ustawienia prywatności, by tylko Ci z którymi naprawdę chcemy dzielić się naszą lokalizacją mogli ją zobaczyć. Trzeba mieć także na uwadze, że nasi znajomi, jeśli im tego nie zabronimy poprzez ustawienia prywatności, mogą meldować nas w miejscach. Niestety informowanie o lokalizacji w jakiej się znajdujemy nie należy do najbezpieczniejszych zwłaszcza gdy każdy może podejrzeć nasz profil.

Wyłączenie usługi meldowania przez znajomych
Rysunek 2: Wyłączenie usługi meldowania przez znajomych

Publiczna kłótnia to zły pomysł.

Gdy jesteś kimś podirytowany lub zły na niego lepiej zachowaj to dla siebie. Tak publiczne miejsce jakim jest Facebook nie jest odpowiednie do dania upustu swoim emocjom. Przez publiczne dyskusje na temat drugiej osoby możesz w znaczny sposób pogorszyć swój wizerunek zarówno w świecie wirtualnym, jak i realnym.

Zadbaj o swoje hasło.

Przede wszystkim do każdego swojego konta internetowego używaj innego hasła. Powinno ono składać się co najmniej z ośmiu znaków alfanumerycznych oraz znaków specjalnych. Hasło nie może być wyrazem słownikowym. Unikaj także haseł wykorzystujących daty urodzenia, imiona czy nazwiska. Wszystkie hasła zachowuj w poufności i nie przekazuj ich osobom trzecim. Staraj się także nie zapamiętywać ich w przeglądarce internetowej. Hasła zmieniaj okresowo, najlepiej co miesiąc, starając się przy tym, by nowe hasło składało się zupełnie z innej kombinacji znaków niż poprzednie.

Określ swoje domyślne ustawienia prywatności

Powinieneś dostosować politykę bezpieczeństwa do własnych potrzeb a nie bazować na domyślnych ustawieniach Facebook'a. Twój profil powinien być widoczny tylko dla znajomych. Natomiast jeśli nie chcesz, by konkretne osoby miały dostęp do tego, co publikujesz skorzystaj z ustawień niestandardowych.

Niestandardowe ustawienia prywatności
Rysunek 3: Niestandardowe ustawienia prywatności

Powyższe reguły stanowią fundament tego co powinien stosować użytkownik Facebook'a, by zachować prywatność w sieci. Internauci padają często ofiarą danego zagrożenia tylko dlatego, że wcześniej nie byli świadomi jego istnienia. Dlatego mamy nadzieję, że wymienione wyżej zasady podniosą świadomość internautów na temat istniejących pułapek czyhających na nich w zakamarkach portali społecznościowych.

Źródło: Redakcja